Nie, obecnie nie ma w Polsce żadnych wagonów ani przedziałów dla palących w pociągach. W składach PKP Intercity obowiązuje całkowity zakaz palenia i dotyczy on całego pociągu bez wyjątków [1][4].

Czy są wagony dla palących w pociągach w Polsce?

Nie. Liczba dostępnych legalnie miejsc określanych jako wagony dla palących w pociągach dalekobieżnych w Polsce wynosi zero. Regulaminy przewoźnika i przepisy ogólne wykluczają palenie w jakiejkolwiek części składu [1][4].

Czym jest wagon dla palących?

W ujęciu definicyjnym wagon dla palących to wydzielona przestrzeń pociągu, w której dozwolone byłoby palenie tytoniu. W aktualnym stanie prawnym w Polsce taka przestrzeń w pociągach pasażerskich nie funkcjonuje, ponieważ pociąg jest traktowany jako środek pasażerskiego transportu publicznego objęty zakazem palenia [1][3].

Kiedy wprowadzono zakaz palenia w pociągach?

Całkowity zakaz palenia w pociągach w Polsce obowiązuje od 15 listopada 2010 r. Wynika to z nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, która jednoznacznie objęła transport kolejowy reżimem bezdymnym [1][2].

Na czym polega zakres zakazu w pociągach?

Zakaz palenia obejmuje wszystkie wagony i wszystkie strefy pociągu. Dotyczy to również wagonów sypialnych, kuszetek oraz wagonów restauracyjnych, które nie stanowią żadnego wyjątku od reguły [1].

Gdzie można palić podczas podróży pociągiem?

Osoby palące mogą korzystać jedynie z wyznaczonych stref dla palących na dworcach i stacjach. Palenie w samym pociągu jest niedozwolone na całej trasie przejazdu i na całej powierzchni składu [1].

Dlaczego nie ma wagonów dla palących?

Główną barierą dla ewentualnego przywrócenia kategorii takich jak przedziały dla palących jest czynnik prawny. Konieczne byłyby zmiany w krajowych przepisach antynikotynowych, ponieważ obecne regulacje obejmują transport kolejowy jako przestrzeń publiczną objętą zakazem palenia [2][3].

Według źródeł branżowych decydujące znaczenie ma także długofalowa polityka zdrowia publicznego nastawiona na ochronę osób niepalących i ograniczanie dymu w zamkniętych przestrzeniach. Ten kierunek wprost wynikał z procesu legislacyjnego w Polsce oraz z unijnych zaleceń dotyczących środowisk wolnych od dymu tytoniowego [1][2].

Dodatkowo pociąg jako przestrzeń współdzielona rodzi kwestie ekspozycji innych pasażerów na dym, a także problemy wentylacji i bezpieczeństwa pożarowego. Z tych powodów wydzielenie takiej strefy w praktyce kolidowałoby z ochroną zdrowia w transporcie publicznym [1].

Jak wyglądał proces od ograniczeń do całkowitego zakazu?

Najpierw wprowadzano ograniczenia częściowe. W 2006 r. objęły one 30 składów Intercity i Eurocity, po czym ostatecznie zostały zastąpione zakazem bez wyjątków dla całego ruchu pasażerskiego. Był to etap przejściowy, który poprzedził pełną implementację bezdymnych standardów [2][5].

W tle zmian wskazywano na wpływ rekomendacji na poziomie Unii Europejskiej. Przywoływane jest zwłaszcza zalecenie Rady UE z 2009 r. dotyczące środowisk wolnych od dymu tytoniowego, które wzmocniło trend do zaostrzenia regulacji w obszarze transportu publicznego [2].

Jakie są konsekwencje złamania zakazu?

Pasażer, który zapali w pociągu, naraża się na kary o charakterze prawno finansowym. Wysokość sankcji zależy od obowiązujących przepisów oraz regulaminu konkretnego przewoźnika. Dotyczy to każdej części składu bez względu na kategorię wagonu [1].

Czy możliwy jest powrót wagonów dla palących?

Ewentualny powrót rozwiązań takich jak wagon dla palących wymagałby zmian ustawowych. Według wypowiedzi branżowych konieczne byłoby usunięcie transportu kolejowego z katalogu przestrzeni objętych zakazem albo istotna nowelizacja przepisów antynikotynowych. Bariery mają charakter przede wszystkim prawny, a nie techniczny [2][3].

Co z europejskimi zaleceniami i wpływem UE?

Polityka unijna promuje środowiska wolne od dymu, co znajduje odzwierciedlenie w krajowych regulacjach i praktykach przewoźników. Zalecenie Rady UE z 2009 r. jest wprost wskazywane jako czynnik wzmacniający kierunek eliminacji palenia w przestrzeniach publicznych, w tym w środkach transportu pasażerskiego [2].

Ile wagonów dla palących jest dziś dostępnych?

Aktualnie jest ich zero. Cały tabor pasażerski funkcjonuje w reżimie zakazu palenia, a regulaminy przewoźników nie przewidują wyjątków [1][4].

Podsumowanie

W polskich pociągach nie funkcjonują wagony dla palących ani przedziały dla palących. Od 15 listopada 2010 r. obowiązuje całkowity zakaz palenia obejmujący wszystkie rodzaje wagonów, co wynika z przepisów antynikotynowych i kierunku polityk zdrowotnych, dodatkowo umocnionych zaleceniami UE. Palenie jest możliwe wyłącznie w wyznaczonych strefach na dworcach. Zmiana tego stanu rzeczy wymagałaby nowelizacji prawa na poziomie krajowym [1][2][3][4][5].

Źródła:

  • [1] https://www.europodroze.pl/pociagi/przedzialy-dla-palacych-intercity
  • [2] https://www.nakolei.pl/dlaczego-nie-ma-wagonow-ani-przedzialow-dla-palacych/
  • [3] https://infokolej.pl/printview.php?t=14356&start=90
  • [4] https://www.europodroze.pl/pomoc/czy-w-pociagu-jest-wagon-dla-palacych
  • [5] https://groups.google.com/g/pl.misc.kolej/c/PNs7Vjt4YAU