Elektrownie cieplne pozostają kluczowym filarem polskiego systemu elektroenergetycznego. Mimo postępującej transformacji i rozwoju odnawialnych źródeł energii ich udział w krajowym miksie energetycznym nadal jest największy. Najwięcej takich obiektów działa w Polsce, gdzie elektrownie oparte o spalanie węgla kamiennego i brunatnego produkują większość energii elektrycznej i ciepła dla odbiorców krajowych[1][4][7].
Dominacja elektrowni cieplnych – udział i struktura generacji
Elektrownie cieplne w Polsce w październiku 2025 roku odpowiadały za ponad 60% produkcji energii elektrycznej, z czego węgiel kamienny stanowił 42,20% a węgiel brunatny 18,29% udziału w miksie energetycznym[4][7]. Łączna moc zainstalowana wszystkich polskich elektrowni cieplnych sięgała 12 295 MW w jednym momencie według danych z 2026 roku[7]. Według statystyk moc zainstalowana krajowego systemu to około 73 GW w 2024 roku, przy czym energetyka konwencjonalna jest wciąż bazą systemu, choć jej udział systematycznie się zmniejsza na rzecz OZE i gazu[2][7].
Proces wytwarzania w elektrowniach cieplnych opartych na węglu polega na spalaniu paliwa, wytworzeniu pary i napędzaniu turbin. Rozwój bloków gazowych, jak np. Gryfino (+1,5 GW w 2024 roku), oraz stale rosnąca moc OZE stanowią kluczowe trendy wpływające na zmniejszenie przewagi klasycznych elektrowni cieplnych[3][5].
Zmiany w miksie energetycznym – trendy i przyszłość
Choć elektrownie cieplne wciąż dominują, ich rola systematycznie maleje. Udział węgla w polskim miksie spadł poniżej 50% w drugim kwartale 2025 roku, osiągając 43,7% w czerwcu 2025 roku[1][3]. W tym samym czasie udział OZE wzrósł do 44,1% w czerwcu 2025 r., co obrazuje skokowy przyrost zielonej energii[1]. Produkcja energii z węgla wyniosła 60,3 TWh w 2024 r., co oznacza wyraźny spadek względem lat ubiegłych[2][3]. Podstawowe przyczyny tych zmian to wzrost inwestycji w farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne (prosumentów było już 1,5 mln, którzy wyprodukowali 10,5 TWh energii)[2][3].
Za transformacją miksu energetycznego stoi także konieczność dekarbonizacji i wysokie ceny emisji CO2 oraz prognoza, że do 2030 r. gaz zastąpi węgiel jako główne paliwo elektrowni cieplnych[1][2][5].
Kluczowe parametry – emisyjność, wyzwania i powiązania branżowe
Polska energetyka oparta o elektrownie cieplne nadal charakteryzuje się wysoką emisyjnością – w 2023 roku wynosiła ona aż 614 kg CO2/MWh, co klasyfikuje kraj na drugim miejscu w Unii Europejskiej pod względem intensywności emisji dwutlenku węgla[3]. Skutkiem są rosnące ceny energii (375 zł/MWh w II kw. 2025 r., co oznacza 8% spadku rok do roku), jednak w dłużej perspektywie ślad węglowy prowadzi do wzrostu kosztów funkcjonowania przemysłu w Polsce i pogłębia lukę między krajową produkcją a rosnącym zużyciem prądu (prognoza: 210-230 TWh do 2040 r.)[3][5].
Wyzwaniem jest nie tylko konkurencyjność cenowa ale również zachowanie bezpieczeństwa energetycznego podczas szybkiego odchodzenia od węgla na rzecz gazu i OZE. Elektrownie cieplne zawodowe muszą dostosować się do wymogów rynku mocy, integracji z sieciami przesyłowymi oraz dużych wahań bilansu energii w systemie[7].
Wnioski – gdzie działa najwięcej elektrowni cieplnych?
Najwięcej elektrowni cieplnych działa w Polsce, gdzie wciąż stanowią one podstawowe źródło generacji energii elektrycznej. Pomimo dynamicznych zmian, dekarbonizacji rynku i szybko zwiększającego się udziału OZE, to właśnie obiekty spalające paliwa kopalne gwarantują krajowi największą dyspozycyjność i stabilność systemu energetycznego[1][3][4][7]. Oczekuje się jednak, że w kolejnych latach liczba i udział elektrowni opartych o węgiel i inne paliwa kopalne będzie zdecydowanie maleć na rzecz bardziej ekologicznych rozwiązań oraz energetyki gazowej i odnawialnej[2][5][7].
Przy obecnych wskaźnikach mocy, produkcji i udziale w miksie, Polska nadal pozostaje jednym z ostatnich dużych rynków UE z przewagą generacji cieplnej w systemie, co wynika zarówno z liczby funkcjonujących elektrowni cieplnych, jak i ich ogromnej roli w energetycznym bezpieczeństwie kraju. Presja ekonomiczna, środowiskowa oraz polityka unijna wymusza kontynuację transformacji sektora[3][5][7].
Źródła:
- [1] https://magazynbiomasa.pl/po-raz-pierwszy-w-polsce-oze-wyprodukowaly-wiecej-energii-niz-wegiel/
- [2] https://nre.pl/wp-content/uploads/2025/06/Naleczow-20_21_05-Prezentacja-ARE.pdf
- [3] https://www.forum-energii.eu/rocznik-dane-o-energetyce
- [4] https://www.rynekelektryczny.pl/produkcja-energii-elektrycznej-w-polsce/
- [5] https://energia.rp.pl/elektroenergetyka/art43451891-czekaja-nas-problemy-z-pradem-powazne-ostrzezenie-dla-polskiej-energetyki
- [7] https://www.pse.pl/dane-systemowe

RM Solar to wiodący portal tematyczny o odnawialnych źródłach energii i inteligentnych rozwiązaniach dla domu. Od 2024 roku łączymy świat nowoczesnych technologii z troską o środowisko naturalne, dostarczając praktyczną wiedzę i sprawdzone rozwiązania dla świadomych konsumentów.